Ostatnio Microsoft pokazuje, że naprawdę potrafi tworzyć narzędzia dla profesjonalistów. Od jakiegoś czasu Apple zaniedbało profesjonalnych nabywców swoich produktów. Sama nie jestem wielkim fanem Apple, ale nie da się ukryć, że do niedawna to oni byli przodownikiem na rynku urządzeń dla profesjonalistów w dziedzinie zarówno grafiki, filmu czy muzyki. Microsoft widząc tą porzuconą przez Apple niszę, zrobił wszystko, aby ją przejąć. Jak widać, idzie mu świetnie!

Linia urządzeń Surface

W ciągu ostatnich kilku lat, poczynając od Surface Pro 4, Microsoft pokazał że potrafi tworzyć narzędzia dla profesjonalistów, które nie tylko mają „pro” w nazwie, ale naprawdę są pro. Po wspomnianym wcześniej bardzo mocnym i bardzo mobilnym surface pro 4, wypuścili Surface book, który ma jeszcze lepsze parametry, a niestety jeszcze nie dotarł do Polski. Jest to równie ciekawy produkt, który jednak nie jest tabletem z dopinaną klawiaturą, ale już laptopem z odpinanym monitorem. Jeśli komukolwiek robi to jakaś różnicę.

PC od Microsoft’a – tego jeszcze nie było

Naturalnym krokiem było, więc stworzenie komputera stacjonarnego, czym jest właśnie Surface Studio. Jest pierwszym tego typu urządzeniem wyprodukowanym przez Microsoft. Pierwsze z czym skojarzył mi się Surface Studio to duże Cintiq’i Wacoma. Jednak Wacom produkuje głównie akcesoria do komputerów, więc Surface Studio okazuje się wreszcie wyczekiwaną alternatywą dla Wacom Cintiq + PC/Mac.

Surface Studio może okazać się rewolucyjnym komputerem, jak niektórzy zauważyli podobnym wyglądem do Apple, jednak ze wszystkimi atutami Surface Pro: dotykowy ekran, piórko stylus z niczego sobie czułością, dodatkowym akcesorium – Surface Dial z możliwością dedykacji klawiszy funkcyjnych. Oprócz tego wielki ekran z możliwością regulowania nachylenia, to idealne rozwiązanie dla rysowników, grafików 2D i 3D, itd. Do tego sam wygląd Surface Studio trzyma fason wśród swoich poprzedników.

Konferencja Microsoft

W dodatku na konferencji 26-go października, dotyczącej wprowadzenia nowego urządzenia, ogłoszono również aktualizację do Windows 10, którą nazwano kreatywną. Wprowadza mnóstwo zmian w tym paint 3D dzięki, któremu wszyscy będziemy mogli korzystać z prostych narzędzi do tworzenia grafiki 3D. Będziemy mogli zeskanować smartfonem obiekt rzeczywisty i następnie go edytować w komputerze. Wszystkie te aktualizacje i narzędzia zostały stworzone dla kreatywnych użytkowników. Profesjonalni użytkownicy zostali również zaproszeni na scenę i mieli możliwość zaprezentowania, jak działa Surface Studio. Warto to zobaczyć.

Wnioski?

Jedyną rzeczą, która mnie osobiście zastanawia to piórko. Ma dużo mniejszą czułość (1024 poziomy nacisku) niż te od Wacoma. Zwłaszcza, że sam Wacom wprowadza nowe urządzenia, o których będę pisać później, a do których dołączone jest piórko z 4-krotnie (8192 poziomy) większą czułością niż aktualne (2048 poziomy). Z drugiej strony pomimo mniejszej czułości, wrażenia z pracy na Surface Pro 4 są całkiem niezłe. Nawet bym powiedziała, że nie ma tak dużego odczucia paralaksy, jak w Wacom Cintiq, który posiadam. Znowuż w nowym urządzeniu Wacom, o którym pisałam, z nowym piórkiem podobno efekt paralaksy został całkowicie zlikwidowany!

Czekam na dalsze posunięcia Microsofta. Wiele osób wyczekuje z niecierpliwością Surface Pro 5. Kto wie, co się jeszcze wydarzy.

______________

Napisz co myślisz o Surface Studio w komentarzu. Jeśli podobał Ci się ten artykuł, zachęcam do przeczytania również innych:

 

Advertisements